6 umiejętności, dzięki którym sprawimy, że nasze dzieci staną się samodzielne

Ten artykuł przeczytasz w 6 minut.

6x SAMO-dzielni!

Czyli 6 UMIEJĘTNOŚCI, dzięki którym sprawimy, że nasze dzieci staną się bardziej samodzielne!

Samodzielność zaniedbujemy, albo ją wspieramy. To, czy nasze dzieci są samodzielne zależy od nich i od nas. Czasami w niektórych obszarach dzieci potrzebują wsparcia i obecności podczas stawania się samodzielnym. Więcej o samodzielności pisaliśmy tutaj:

O samodzielności kilka słów

1. Uważny rodzic

Taki który zauważa, że dziecko z czymś się zmaga, lub dostrzega, że dziecko coś osiągnęło, po to, aby to nazwać i cieszyć się z nim. Niekoniecznie chwalić, czy nagradzać. “Widzę, że udało ci się wejść na tę wysoką drabinkę – nie było łatwo, prawda?” w zupełności wystarczy. Dziecko, które wspina się, cieszy się nie tylko z tego, że udało mu się osiągnąć cel, ale też z prób, które do tego doprowadziły. Dzięki małym potknięciom, wspinanie staje się wyzwaniem, próby – zabawą, a zdobyta umiejętność – spontaniczną radością i spełnieniem. Nie dajcie się zwieść, że krzyki w trakcie zmagania się z trudnościami są próbą rezygnacji. Spytajcie Marii Szarapowej!

2. Wspierający rodzic

Taki, który w razie potrzeby udzieli pomocy – najlepiej minimalnej – tak, aby wzmocnić w dziecku poczucie, że poradziło sobie samo, a rodzic był tylko wsparciem. Nie rozwijamy u dziecka pewności siebie, gdy pokazujemy mu, że bez nas nie dałoby sobie rady. O udzielaniu minimalnej pomocy pisaliśmy tutaj i tutaj.

3. Zapewnienie bezpieczeństwa.

Znamy nasze dzieci i ich możliwości. Jesteśmy też świadomi swoich obaw, lęków i tego, co w nas pomaga, a co przeszkadza naszym dzieciom w pokonywaniu trudności. Kiedy zauważymy, że dziecko wychodzi z inicjatywą, by zdobyć nową umiejętność to zapewnijmy mu bezpieczeństwo, nie chodzi tutaj o to, by nie doznało porażki, ale aby nie stała mu się krzywda powodująca, że spacer kończy się podróżą do szpitala.

4. Pozwól mu odpuścić, zadecydować o rezygnacji.

Gdy dziecko się zniechęci, pozwól mu odpuścić, zadecydować samemu. Za jakiś czas samo sięgnie po to znowu, albo my możemy to zaproponować i spytać „Co myślisz, że jest ci potrzebne, aby teraz ci się udało? Może jestem w stanie ci w czymś pomóc.” Albo „Jeśli chcesz mogę być przy tobie.”  Kiedy dziecko chce odpuścić, to nie oznacza że jest słabe, zawsze będzie się poddawać, albo „nie ma charakteru”. W filmie “Molly’s Game” główna bohaterka wspomina swojego tatę, który jej nie odpuszczał, gdy uczyła się jeździć na nartach. Trafiła do kadry olimpijskiej i tatę zastąpił trener, ale po doznaniu groźnego urazu kręgosłupa w trakcie jazdy, musiała zrezygnować z kariery narciarki i po raz pierwszy w życiu została sama ze sobą i nie miała nad sobą ‘motywatora’, który by jej mówił, jak ma żyć. Dość powiedzieć, że szybko wpadła w ogromne kłopoty z prawem. Nie zastępujmy dziecku jego motywacji wewnętrznej naszym własnym głosem, bo jak tego głosu zabraknie, to będzie mu bardzo trudno się mobilizować w życiu do robienia rzeczy trudnych. Jedna sytuacja w jego życiu nie spowoduje, że zawsze będzie odpuszczać. Co byśmy poczuli, gdyby przyszło do nas nasze dziecko i powiedziało: „Mamo, Tato, teraz jestem gotowy znów spróbować. Zrobimy to razem?” Myślisz, że to niemożliwe? Jeśli powiesz dziecku, że gdy będzie gotowe to może przyjść i Ci o tym powiedzieć, to przekonasz się, że jest szansa, by to się stało!

5. Nic na siłę.

Gdy dziecko ciągle prosi nas o pomoc, chce pokonywać przeszkodę trzymając nas za rękę, to dajmy mu ją jeden raz, czy drugi. Kiedy poczujemy, że chcemy się oddalić to puśćmy ją i powiedzmy „Idę tam. Jeśli chcesz możesz spróbować sam.”

6. Być krok za dzieckiem.

Gdy chcemy znaleźć odpowiednie miejsce dla siebie, gdy dziecko robi coś co budzi nasze obawy, to spróbujmy stanąć na tyle blisko by móc je złapać lub zrobić „kontrolowany upadek” (czyli pokazać dziecku w zwolnionym tempie, że gdybyśmy tutaj nie stali to upadłoby niżej niż w nasze ramiona, ale zrobić to tak, aby się nic nie stało) i na tyle daleko, aby dziecko czuło, że robi to samo, że nasza pomoc jest jedynie ostatecznością.

Agata

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.